Dopasuj taras do swojej działki

Zagospodarowanie terenu wokół domu to niekiedy spore wyzwanie. Dla jednych problemem może być duży metraż, dla innych zaś jego niedobór. Często stawiamy na skalniaki i rośliny ozdobne, rzadziej na oczka wodne. Jednak pierwszą rzeczą, o jakiej myślimy, zanim rozpoczniemy jakiekolwiek prace związane z zielenią, jest taras.

Materiałowa różnorodność

Główną podbudowę pod taras stanowi wylewka betonowa. Zdarza się, że inwestorzy nie decydują się na wykończenie go innym materiałem, tylko po wyschnięciu zostawiają w stanie surowym. Jest to jakieś rozwiązanie, ale charakteryzuje się niską estetyką i szybko ulega uszkodzeniom. Struktura murszeje, co z kolei jest podstawą napraw pochłaniających pieniądze i czas.

Deski drewniane to kolejny budulec chętnie adaptowany do takich konstrukcji. Ładnie wyglądają i są stosunkowo niedrogie, choć ostateczna cena uzależniona jest od gatunku drewna. By maksymalnie wydłużyć ich żywotność, potrzebna jest okresowa konserwacja, oparta na specjalistycznych i drogich środkach chemicznych.

Jeszcze do niedawna tarasy wykończone płytkami znajdowały się na szczycie popularności. Różnorodność gabarytowa oraz setki dostępnych wzorów sprawiały, że poprzez ich adaptacje można było wykonać unikatowy taras. Niestety bolączką tego wariantu są niekompetentni robotnicy, często układający kafle niechlujnie i bez optymalnej ilości kleju, przez co później struktura traci swój urok i jest narażona na zniszczenie.

Ciekawą alternatywą dla wyżej wymienionych opcji są tarasy kompozytowe. Opinie na ich temat są bardzo optymistyczne.

Rewelacyjne właściwości

Tarasy kompozytowe wyróżniają się na tle konkurentów wysoką wytrzymałością. Niestraszne im nawet najtrudniejsze warunki pogodowe. Są estetyczne i łatwe w montażu. Ponadto nie nadwyrężą domowego budżetu, gdyż cechują się niską ceną. Warto też podkreślić, że konserwacja ogranicza się tylko do usuwania zabrudzeń.

Wielu ekspertów przekonuje, że obecnie na rynku najlepszym rozwiązaniem są tarasy kompozytowe. Opinie na ich temat, zwłaszcza w sieci, tylko potwierdzają tę tezę.

Tagged :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *